Zamknij

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.

Aktualności

20 lipca 2018

Krajewski: Rostowski nie interesował się sprawą Amber Gold

W czwartkowej rozmowie na antenie Polskiego Radia Jarosław Krajewski, wiceprzewodniczący komisji śledczej ds. Amber Gold i poseł PiS powiedział, że z punktu widzenia pracy komisji, prze-słuchanie byłego ministra finansów Jana Vincenta Rostowskiego jest „krokiem do przodu”.

Środowe przesłuchanie byłego wicepremiera i ministra finansów Jana Vincenta Rostowskiego nie należało do łatwych. Świadek niechętnie odpowiadał na stawiane mu pytania, a samo przesłuchanie trwało aż 9 godzin. - Gdyby świadek nie chciał "robić show", nie chciał wywoływać awantur, przesłuchanie trwałoby maksymalnie trzy-cztery godziny. Zabrakło merytorycznych odpowiedzi - ocenił wiceprzewodniczący komisji.

Jarosław Krajewski w rozmowie z dziennikarzem Polskiego Radia przyznał, że w kontekście przesłuchania Rostowskiego ważne jest oddzielenie formy od treści. - Każdy mógł zobaczyć tę ignorancję, arogancję i butę. Co do treści, najbardziej poraża to, że były minister finansów nie interesował się sprawą Amber Gold aż do upadku spółki - mówił.

Poseł PiS dodał, że pomimo niechętnej współpracy świadka z komisją ds. Amber Gold, przesłuchanie jest "krokiem do przodu". - Dysponując zeznaniami byłego ministra finansów i wcześniejszymi zeznaniami świadków (...), mamy materiał pozwalający na przedstawienie sprawozdania, jeśli chodzi o zaniechania ze strony resortu finansów i jednostek mu podległych ws. Amber Gold - podkreślił Krajewski

Komisja śledcza ds. Amber Gold planuje przesłuchać jeszcze czterech świadków, w tym byłego premiera Donalda Tuska. - Ostatni tydzień września to prawdopodobny termin, z punktu widzenia komisji. Mam nadzieję, że były premier nie będzie miał żadnych przeciwskazań, by wówczas stawić się przed komisją - powiedział poseł PiS.

Raport końcowy prac komisji poznamy w listopadzie.

Źródło: Polskie Radio 24

Powrót