Zamknij

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.

Aktualności

07 listopada 2018

Co dalej z komisją śledczą ds. Amber Gold?

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przekazała w tym tygodniu komisji śledczej ds. Amber Gold kolejne akta. Jak przyznała Małgorzata Wassermann, trudno jest przewidzieć datę zakończenia prac.

Donald Tusk był prawdopodobnie ostatnim świadkiem, jednak w wywiadzie dla Tygodnika Solidarność wiceprzewodniczący komisji śledczej ds. Amber Gold, Tomasz Rzymkowski, rzucił na tę kwestię nowe światło:
- Jakiś świadek jest jeszcze możliwy, ale biorę to pod uwagę tylko teoretycznie. Bardzo byśmy chcieli przesłuchać mecenasa Łukasza Daszutę, ale mamy związane ręce postanowieniem sądu, na które swoją drogą złożyliśmy zażalenie.

Jak podała Wirtualna Polska, nowe dokumenty ABW w sprawie to 45 stron opracowania, przedstawiające szczegółową siatkę trójmiejskich powiązań biznesowo–politycznych ze światkiem przestępczym. W materiale przewija się wiele znanych nazwisk, w tym przede wszystkim pomorski biznesmen Marius Olech ps. „Księgowy”, który typowany jest przez niektórych publicystów na osobę, która miała tak naprawdę stać za Amber Gold.

- Chcemy jeszcze na spokojnie przeanalizować zeznania. Natomiast dokumenty i wnioski będą jeszcze przez prokuraturę analizowane przez wiele miesięcy. Nie zapominajmy też, że cały czas toczy się zwykłe postępowanie ws. Amber Gold. Komisja śledcza miała zająć się bezczynnością i niechlujnością działania organów państwowych - powiedział Wojciech Zubowski w wywiadzie dla Polskiego Radia.

- Trudno jest mi odpowiedzieć na pytanie, czy to jest koniec materiałów, które daje ABW - przyznała Małgorzata Wassermann, która nie chce wskazywać konkretnego terminu zakończenia prac komisji. Przewodnicząca komisji nie wyklucza, że Donald Tusk będzie ponownie przesłuchiwany.

Jarosław Krajewski w wywiadzie dla wPolsce.pl zauważył, że jak do tej pory komisja śledcza złożyła zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa ws. 29 osób i jednej instytucji – banku BGŻ.
- W wyniku tych zawiadomień prokuratura przedstawiła zarzuty co najmniej kolejnym 6 osobom. To wymierny efekt pracy komisji Amber Gold - ocenił Krajewski.

Źródło: Wirtualna Polska, Polskie Radio, Tygodnik Solidarność, wPolsce.pl

Powrót